
To już moje ostatnie życie. Spotkanie z Michałem Koterskim
Toruń
Od czternastego roku życia zażywał narkotyki. Kilka dni przed maturą pilnował ojca, by ten nie zapił się na śmierć. Po sukcesie filmu „Dzień świra”, w którym zagrał Sylwusia, wcale nie było lepiej. Na każdą imprezę przychodził naćpany lub pijany. Lubił się leczyć. Jeździł do ośrodków dla uzależnionych, chodził na terapie i mityngi. Robił to jednak...













































