Paul Klee – „Maszyna do ćwierkania” | DKJo!
Sztuki plastyczne

Paul Klee – „Maszyna do ćwierkania” | DKJo!

  • 11
    czerwca 2026 (czwartek), godz. 18:00
Miejsce:
WOAK – Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury (Młyn Kultury)Toruń, ul. Kościuszki 75-77

Podczas czerwcowego spotkania Dyskusyjnego Klubu Jednego Obrazu (DKJo!) przeniesiemy się w świat surrealistycznej wyobraźni i awangardowego eksperymentu. Na warsztat weźmiemy „Maszynę do ćwierkania” („Die Zwitscher-Maschine”) – jedno z najsłynniejszych dzieł szwajcarsko-niemieckiego artysty, Paula Klee.

Ta niewielka, lecz niezwykle sugestywna kompozycja z 1922 roku (wykonana techniką akwareli, tuszu i transferu olejnego) jest mistrzowskim połączeniem natury z mechaniką. Klee, związany wówczas z grupą Bauhaus, stworzył obraz, który jednocześnie bawi i niepokoi, stawiając pytania o granice między tym, co organiczne, a tym, co skonstruowane.

Podczas spotkania:

  • Przyjrzymy się niezwykłej konstrukcji; przeanalizujemy grupę czterech ptaków (o niemal karykaturalnych kształtach), które są uwięzione na drucie podłączonym do korby. Zastanowimy się, czy patrzymy na pozytywkę, wyrafinowaną pułapkę, czy może satyrę na uprzemysłowienie dźwięku.
  • Zbadamy unikalną technikę „transferu olejnego”, którą posłużył się Klee. Zobaczymy, jak artysta uzyskał efekt „drżącej kreski”, przypominającej dziecięcy rysunek, jak kontrastuje ona z akwarelowym tłem, które według interpretacji MoMA symbolizuje przejście od chłodnego błękitu nocy do różu świtu.
  • Omówimy wizualizację dźwięku – Klee, będący również utalentowanym skrzypkiem, często wplatał muzykę w swoją sztukę. Sprawdzimy, jak graficzne znaki (np. wykrzykniki w dziobach) oddają „ćwierkanie” i dysonans.
  • Porozmawiamy o trudnym kontekście historycznym. Obraz znalazł się na niesławnej wystawie „Sztuka zdegenerowana” (Entartete Kunst) zorganizowanej przez nazistów w Monachium w 1937 roku. Dowiemy się, dlaczego hitlerowskie władze uznały to subtelne dzieło za „zniewagę niemieckiego ducha” i jak ostatecznie trafiło ono do Nowego Jorku.
  • Zastanowimy się nad uniwersalnym przesłaniem obrazu: czy „Maszyna do ćwierkania” to przestroga przed technologią zniewalającą naturę, czy może ironiczny komentarz na temat losu artysty zmuszonego do „śpiewania” na rozkaz publiczności?

Jak zawsze zaprosimy do wspólnej dyskusji, dzielenia się własnymi interpretacjami i refleksjami.

Spotkanie poprowadzi: historyk sztuki Łukasz Wudarski.

 



Źródło: WOAK Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Toruniu