Czas Azji Centralnej – Zbigniew Mielczarek
Edukacja / warsztaty  /  interdyscyplinarne

Czas Azji Centralnej – Zbigniew Mielczarek

  • 26
    marca 2026 (czwartek), godz. 17:15
Miejsce:
Osielsko, ul. Bielska 1, Myślęcinek,

Bydgoski Klub Podróżnika
zaprasza w czwartek, 26 marca 2026, godz. 17.15
Bydgoskie Centrum Organizacji Pozarządowych w Bydgoszczy
ul. Gdańska 5
na prelekcję
Zbigniew Mielczarek
"Czas Azji Centralnej"

Kraina stanowiąca niegdyś serce Azji została w wyniku różnych zdarzeń dziejowych bezlitośnie poszatkowana. Graniczne zasieki oddzieliły od siebie pokrewne sobie narody, mówiące podobnymi językami. Dawno minęły czasy świetności Jedwabnego Szlaku wiodącego z chińskiego Si-an do bizantyjskiego Konstantynopola. Jednak jeszcze w 1898 r. znany skądinąd Polakom brytyjski polityk lord Curzon pisał „Turkiestan, Afganistan, Persja, Region Zakaspijski są to pola na szachownicy, na której toczy się gra o dominację na świecie”. Dziś niewiele się zmieniło. O wpływy w tym newralgicznym regionie świata rywalizują dziś Turcja, Rosja i Chiny. Jak się wydaje Rosjanie zadowolili się powiązaniami militarnymi, Chiny gospodarczymi, a Turcy kulturowymi. Wypada zwrócić uwagę, że w Kazachstanie istnieje silna i wpływowa mniejszość rosyjska – nawet do 25% mieszkańców. Z kolei co najmniej 3 miliony Uzbeków (nieoficjalnie prawie 5 milionów) pracuje w Rosji zasilając transferami dewizowymi budżet swoich rodzin. Ogranicza to w pewnym sensie możliwości manewru władzom politycznym. 

Kraje Azji Centralnej są nieortodoksyjne religijnie mimo dominującego odsetka wyznawców islamu. Ze strony niektórych sąsiadów spotykają je zarzuty o zbytni liberalizm obyczajowy naruszający zasady szariatu. Ostatnie zarządzenia władz zakazujące noszenia nikabu (kobiecej zasłony na twarz), ograniczające głośność wezwań modlitewnych z minaretów, wreszcie regulujące długość brody u mężczyzn, czy przymuszające do serwowania alkoholu w restauracjach (sic!), spotkały się z krytyką światowych mediów, włącznie z polskimi. Formułując zarzuty o autorytaryzm wypada pamiętać o wynikających z Koranu regulacjach dotyczących sposobu sprawowania władzy i zasadach pokoju społecznego wynikających z wypowiedzi Proroka sprzed 1300 lat. Jednocześnie wypada się zastanowić, który model polityczny jest dla tej strefy świata bardziej odpowiedni wobec modelu obowiązującego w sąsiednim Afganistanie oddzielonym od Uzbekistanu jedynie mostem Przyjaźni na granicznej Amu Darii. Mimo zamkniętej dla ruchu ludności granicy, lokalne władze pogranicznych rejonów współpracują ze sobą w końcu w Afganistanie mieszka ponad 2 miliony etnicznych Uzbeków. Kraje regionu rywalizują ze sobą w aktywności na forum międzynarodowym. W dużej mierze jest to konkurencja pomiędzy bogatym Kazachstanem i ludnym Uzbekistanem. Jednak pozostałe kraje aktywnie uczestniczą w lokalnych inicjatywach politycznych. W listopadzie 2022 w Samarkandzie odbyło się kolejne, dziewiąte już spotkanie Organizacji Państw Tureckich w którym uczestniczył także premier Węgier Victor Orban.

W lipcu 2024 r. w stolicy Kazachstanu Astanie odbył się szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy na którym był obecny także sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres. Również w Astanie w sierpniu br. po raz szósty w historii spotkali się przywódcy państw Azji Centralnej. Tym samym prezydent liczącego 20 mln mieszkańców Kazachstanu urasta do roli lidera regionu. Rywalizuje w tym zakresie z przywódcą sąsiedniego, lecz znacznie ludniejszego Uzbekistanu zamieszkałego przez 36 mln ludzi. W sierpniu br. Samarkanda gościła XIII Festiwal Muzyki Ludowej Wschodu, a Chiwa została obwołana Turystyczną Stolicą Świata Islamu na rok 2024.

Od pewnego czasu bardzo aktywnie wkracza na teren Azji Centralnej nasz narodowy przewoźnik LOT. W maju 2017 r. uruchomił on połączenie ze stolicą Kazachstanu Astaną obsługiwane 3 razy w tygodniu przez liczącego prawie 300 miejsc Dreamlinera. Mimo, że nie jest łatwo zapełnić tej wielkości samolot, lata on zwykle wypełniony do ostatniego miejsca. Idąc za ciosem w kwietniu 2024r. LOT uruchomił kolejne połączenie tym razem do uzbeckiego Taszkentu – największego miasta Azji Środkowej. I tym razem mimo, że obsługuje je mniej prestiżowy Boeing 737 pasażerowie dopisują. Co więcej, polskie biura podróży korzystając z okazji zaoferowały turystom wiele tras wycieczkowych do tego regionu. Apetyty LOT-u są jeszcze większe, mówi się o kolejnym połączeniu do ponad 2 milionowej poprzedniej stolicy kraju Almaty.

Pamiętajmy także o polskich cmentarzach Armii Andersa rozsianych na całym obszarze Azji Centralnej. Opiekuje się nimi miejscowa ludność przy wsparciu polskich placówek dyplomatycznych.

 



Źródło: Bydgoski Klub Podróżnika