
Człowiek, pies i bezlitosny chłód Alaski. O „W sercu dziczy” Davida Ayera
Ciechocinek
Kino przetrwania od dziesięcioleci wraca do sprawdzonego schematu: jednostka rzucona w sam środek obojętnej na ludzki los natury musi stoczyć walkę nie tylko z żywiołami, ale i z własnymi słabościami. W filmie „W sercu dziczy” (oryg. Heart of the Beast) reżyser David Ayer nie rezygnuje z tych fundamentów, lecz nadaje im zaskakująco kameralny, niemal...
















































